Tuż po gorącej premierze smartfonów z serii 17, Xiaomi bez większego rozgłosu pokazała coś jeszcze – tablety nowej generacji, Xiaomi Pad 8 i Pad 8 Pro. Sprawdźmy na luzie, co potrafią i czy warto na nie czekać.
Ekran tak dobry, że nie zechcesz go wyłączyć
Zacznijmy od tego, co w tablecie najważniejsze. Nieważne, czy oglądasz najnowszy hit z Netflixa, czy przygotowujesz prezentację – ekran to podstawa. W obu modelach Xiaomi postawiło na duży, 11,2-calowy wyświetlacz o bardzo wysokiej rozdzielczości 3.2K. Co to oznacza w praktyce? Obraz jest ostry jak żyleta, a proporcje 3:2 świetnie sprawdzają się przy czytaniu i przeglądaniu sieci.
Do tego dochodzi odświeżanie 144 Hz, dzięki któremu wszystko, od przewijania Instagrama po dynamiczne gry, działa idealnie płynnie. Kolory? Dzięki wsparciu dla Dolby Vision i HDR10 wyglądają po prostu zjawiskowo. Xiaomi pomyślało też o tych, którzy pracują przy oknie lub w plenerze – specjalna wersja z matowym ekranem Soft Light ma ograniczać odbicia światła nawet o 70%. Koniec z przeglądaniem się w ekranie zamiast w treść.
Moc, której nie zabraknie
Co siedzi w środku? W tańszym Pad 8 znajdziemy procesor Snapdragon 8s Gen 4. To bardzo mocny układ, który bez problemu poradzi sobie z każdą grą i aplikacją. Jeśli jednak potrzebujesz absolutnie topowej wydajności, Pad 8 Pro ma na pokładzie flagowego Snapdragona 8 Elite, do 16 GB RAM-u i 512 GB na dane. Taki zestaw sprawia, że tablet może śmiało konkurować z niektórymi laptopami.
Oczywiście na pokładzie jest też najnowsze Wi-Fi 7 i szybkie złącze USB-C, więc o łączność i transfer plików nie trzeba się martwić. Wszystko zamknięto w smukłej, metalowej obudowie o grubości niecałych 6 mm.
Coś więcej niż tylko oglądanie filmów
Tablety często mają słabe aparaty, ale tutaj Xiaomi miło zaskakuje. W modelu Pro z tyłu znajdziemy aparat 50 Mpix, a z przodu 32 Mpix do selfie i wideorozmów. Wersja podstawowa ma skromniejszy zestaw 13 Mpix i 8 Mpix, ale oba modele nagrywają w 4K. Do skanowania dokumentów i rozmów wideo wystarczy z nawiązką.
Dźwięk też jest na poziomie – cztery głośniki z Dolby Atmos robią robotę i pozwalają naprawdę zanurzyć się w filmie czy grze.
Nowy system i akcesoria
Najciekawszą nowością może być jednak oprogramowanie. Tablety działają na systemie HyperOS 3 (opartym na Androidzie 16), który wprowadza sporo funkcji ułatwiających pracę. Można łatwo dzielić ekran, otwierać aplikacje w okienkach, a nawet korzystać z pulpitu przypominającego ten z komputera.
Do tabletów można też dokupić nowe akcesoria: precyzyjny rysik Focus Touch Pen Pro i magnetyczną klawiaturę z touchpadem. Taki zestaw może sprawić, że dla wielu osób tablet faktycznie zastąpi laptopa w codziennych zadaniach.
Cena Xiaomi Mi Pad 8
Na razie znamy tylko chińskie ceny, ale dają one niezły obraz sytuacji. Pamiętajcie, że w Polsce będą one wyższe o podatki i inne opłaty.
- Xiaomi Pad 8 startuje od 2199 juanów (czyli ok. 1130 zł).
- Xiaomi Pad 8 Pro zaczyna się od 2799 juanów (ok. 1440 zł).
- Najmocniejsza wersja Pro (16/512 GB) to koszt 4099 juanów (ok. 2100 zł).
Ceny wyglądają bardzo obiecująco. Jeśli Xiaomi utrzyma podobną politykę cenową w Europie, nowe Pady mogą stać się hitem. Oferują specyfikację z najwyższej półki w cenie, która nie zwala z nóg. Pozostaje nam tylko czekać na oficjalne informacje o polskiej premierze.
Źródło: Mi.com
