OpenAI oficjalnie uruchomiło Sora, swoje zaawansowane narzędzie do generowania wideo za pomocą sztucznej inteligencji, w ramach serii 12 dni “ship-mas”. Nowy model, Sora Turbo, jest już dostępny dla użytkowników ChatGPT w USA. Niestety Sora nie jest jeszcze dostępna w Polsce. Niemniej jednak, jej strona jest już publiczna! Skorzystać z niej możecie poprzez VPN ustawiony na USA.
Co wprowadza Sora?
Sora umożliwia generowanie wideo z tekstu, animowanie obrazów oraz remiksowanie już istniejących materiałów wideo. Dzięki różnym planom subskrypcyjnym, użytkownicy mogą skorzystać z różnych opcji:
- ChatGPT Plus (20 USD/miesięcznie):
- Maksymalnie 50 wideo w jakości do 720p.
- Limit długości: 5 sekund.
- 1,000 kredytów na miesiąc.
- ChatGPT Pro (200 USD/miesięcznie):
- Nieograniczone generowanie wideo.
- Wideo do 1080p i do 20 sekund.
- Brak znaków wodnych.
- Możliwość generowania pięciu wideo jednocześnie.
Feedy, eksploracja i styl a’la Social Media
Użytkownicy mogą przeglądać nowe wideo generowane przez społeczność na stronie eksploracji Sora. Wprowadzone funkcje, takie jak “storyboards”, pozwalają tworzyć wideo oparte na sekwencji promptów, a narzędzie “remix” umożliwia modyfikację wygenerowanych klipów za pomocą tekstu. Istnieje także opcja łączenia dwóch różnych scen w jeden spójny materiał.
Jak z niej skorzystać?
Aby skorzystać z Sory potrzebujesz jednego z wyżej wymienionych kont płatnych, a następnie musisz znajdować się we wspieranej przez OpenAI lokalizacji. Niestety, Polska nie jest jeszcze jedną z nich. Jak tylko się to zmieni, niezwłocznie was o tym poinformujemy!
W międzyczasie, Sora jest dostępna poprzez amerykański VPN – jak to zrobić?
Jak zmienić lokalizację VPN:
- Wybierz zaufaną usługę VPN. My korzystamy z NordVPN.
- Pobierz i zainstaluj aplikację VPN.
- Otwórz aplikację i zaloguj się.
- Wybierz lokalizację, z którą chcesz się połączyć.
- Połącz się z lokalnym serwerem – i gotowe! Twój adres IP i lokalizacja zostały zmienione.
Moderacja, ograniczenia i bezpieczeństwo przede wszystkim
OpenAI wprowadziło szereg środków bezpieczeństwa, aby zapobiec nadużyciom. Wideo generowane za pomocą Sora będą oznaczone widocznymi znakami wodnymi oraz metadanymi C2PA wskazującymi, że zostały stworzone przez AI. Dodatkowo, przed przesłaniem materiałów użytkownicy muszą zaakceptować regulamin, który zakazuje m.in. treści nieodpowiednich, naruszających prawa autorskie czy zawierających osoby niepełnoletnie.
„Jako OpenAI mamy na sobie dużą presję. Chcemy zapobiegać nielegalnym działaniom, ale jednocześnie wspierać kreatywną ekspresję” – powiedział Aditya Ramesh, wiceprezes ds. badań w OpenAI.
Dostępność i EU-gatekeeping
Sora jest już dostępna w USA i wielu innych krajach, jednak użytkownicy w Europie i Wielkiej Brytanii muszą jeszcze poczekać. Sam Altman, CEO OpenAI, zaznaczył, że wdrożenie w tych regionach może zająć więcej czasu.
Premiera Sora nastąpiła niedługo po kontrowersji związanej z grupą artystów z programu testowego OpenAI, którzy upublicznili narzędzie w proteście przeciwko „nieodpłatnym badaniom i PR-owi” realizowanym na ich pracy.
Podsumowanie
Sora to kolejny krok OpenAI w rewolucjonizowaniu sposobu, w jaki tworzymy i konsumujemy treści wideo. Dzięki zaawansowanym funkcjom generowania i edytowania, narzędzie otwiera nowe możliwości dla twórców treści, jednocześnie stawiając czoła wyzwaniom związanym z moderacją i bezpieczeństwem.
