Do tej pory to Zachodnie Wybrzeże USA uchodziło za serce rewolucji w dziedzinie sztucznej inteligencji. Trudno jednak odmówić innym krajom starań w tym wyścigu technologicznym XXI wieku. Japonia wyraźnie zaczyna kroczyć tą samą ścieżką. Staje się poważnym konkurentem na arenie AI, a nie tylko jej obserwatorem. Trudno się temu dziwić – w końcu Kraj Kwitnącej Wiśni był w ubiegłym wieku synonimem inwestycji w innowacyjne technologie.
Microsoft będzie sojusznikiem japońskiego rządu w rozwoju AI?
Niedawno Microsoft Japan podjął się wyjątkowego zadania: stworzenia wersji chatbota AI ChatGPT dla japońskiego rządu. Ma być ona bezpieczna, a zagwarantować ma to właśnie autorytet amerykańskiego giganta.
“Dane będą bezpieczne i pozostaną w Japonii,” zapewnia Microsoft, odpowiadając na obawy, które narosły wokół kwestii prywatności związanych z ChatGPT. To ważny krok – rząd otrzyma swoją dedykowaną wersję chatbota.
Czy sztuczna inteligencja to nadzieja na ożywienie gospodarki Japonii?
Premier Kishida widzi w AI potencjał, który może pomóc w przełamaniu wieloletniej stagnacji gospodarczej kraju. Jak donosi gazeta Mainichi, rząd Japonii ma duże oczekiwania wobec tej technologii. “ChatGPT może stać się wsparciem dla urzędników i odciążyć ich od codziennych, rutynowych zadań” – to wizja japońskich decydentów.
Z Google do Sakana AI – nowy model generatywnego AI z Tokio
Dwaj byli eksperci Google AI, Llion Jones i David Ha, wybrali Japonię na swoje nowe pole działania. Założyli w Tokio startup Sakana AI, który ma na celu stworzenie nowatorskiego modelu generatywnego AI.
Nie chcą tworzyć kolejnego, sztywnego systemu – ich wizja to model AI, który będzie na wzór naturalnych systemów: wrażliwy i dynamicznie reagujący na zmiany, podobnie jak żywe organizmy.
Współpraca między Japonią i UE w zakresie AI
W kolejnym ważnym kroku na arenie międzynarodowej, Japonia i Unia Europejska postanowiły połączyć siły w badaniach nad AI. Japonia już teraz implementuje AI w swoich szkołach, a Ministerstwo Rolnictwa korzysta z ChatGPT do aktualizacji swojej strony internetowej.
Źródło: the-decoder.com
Photo by Jezael Melgoza on Unsplash
