Czy sztuczna inteligencja może naprawdę uczyć, a nie tylko odpowiadać? OpenAI przekonuje, że tak – i właśnie wprowadza Tryb nauki (Study Mode) w ChatGPT. To krok, który może zmienić sposób, w jaki młodzi ludzie korzystają z AI w edukacji. Ale czy wystarczy dobrych intencji, żeby zrewolucjonizować szkolne nawyki?
Czym jest Study Mode w ChatGPT i jak działa?
Tryb nauki to nowa funkcja dostępna dla wszystkich zalogowanych użytkowników ChatGPT – zarówno w wersji Free, Plus, Pro, jak i Team. Wkrótce trafi także do planów edukacyjnych (Edu), które są wykupowane przez szkoły dla całych grup uczniów.
Przeczytaj także: Ile kosztuje ChatGPT Plus, Pro, Team i Enterprise?
W odróżnieniu od klasycznego trybu, który po prostu odpowiada na pytania użytkownika, Tryb nauki stawia pytania zwrotne, testuje zrozumienie materiału i czasem odmawia podania gotowej odpowiedzi, jeśli użytkownik nie zaangażuje się w dialog. W skrócie: zamiast dawać „rybę”, AI uczy, jak używać wędki.
To podejście ma jeden główny cel – rozwijać krytyczne myślenie, a nie wyręczać ucznia.

Dlaczego to ważne?
Od momentu premiery ChatGPT w 2022 roku, edukacja była jednym z głównych obszarów jego wykorzystania. Ale ten potencjał wzbudzał też kontrowersje. Wiele amerykańskich szkół zakazało używania ChatGPT, obawiając się, że uczniowie przestaną samodzielnie myśleć i pisać. Badania opublikowane w czerwcu 2024 roku tylko dolały oliwy do ognia – wykazały, że osoby piszące eseje z pomocą ChatGPT wykazują niższą aktywność mózgu niż ci, którzy korzystali z Google lub pracowali bez wsparcia.
Mimo to zakazy nie przetrwały długo. W 2023 roku część szkół zniosła ograniczenia, a nauczyciele zaczęli szukać sposobów, by wykorzystać AI jako wsparcie, a nie zagrożenie. Tryb nauki jest odpowiedzią na te potrzeby – i próbą pogodzenia wygody AI z edukacyjnymi wartościami.
Uczysz się z AI – ale tylko jeśli chcesz
Nie wszystko jednak wygląda różowo. Tryb nauki można w każdej chwili wyłączyć, przełączając się z powrotem na zwykłe ChatGPT. Co więcej, nie ma jeszcze funkcji, które pozwalałyby rodzicom czy nauczycielom zablokować dostęp do „łatwiejszego” trybu.
Jak przyznała Leah Belsky, wiceprezeska ds. edukacji w OpenAI, firma rozważa wprowadzenie takich opcji w przyszłości, ale obecnie stawia na dobrowolne zaangażowanie uczniów. To oznacza jedno: z Trybu nauki skorzystają tylko ci, którzy naprawdę chcą się uczyć, a nie ci, którzy tylko „odhaczają zadanie”.

Czy to przyszłość edukacji?
Tryb nauki to dopiero początek. OpenAI zapowiada, że będzie zbierać dane o tym, jak młodzi ludzie wykorzystują generatywną AI w nauce i opublikuje więcej informacji na ten temat. Firma nie jest też osamotniona – konkurencyjny Claude od Anthropic oferuje już podobną funkcję o nazwie Learning Mode.
Choć ChatGPT nie zastąpi nauczyciela, może stać się wartościowym towarzyszem nauki – pod warunkiem, że użytkownicy będą gotowi z niego korzystać świadomie.
Źródło: TechCrunch
Photo by Tim Mossholder on Unsplash
